Sunday Feb 11, 2018

Podsumowanie weekendowych wydarzeń WWE

RAW ma się czym poszczycić. Asuka pierwszą w historii zwyciężczynią royal rumble matchu kobiet. Tym samym to ona właśnie zagwarantowała sobie miejsce w karcie WrestleManii, gdzie zawalczy o tytuł mistrzowski. W związku z tym w ringu znalazła się pani komisarz RAW Stephanie McMahon, aby w pierwszej kolejności zapowiedzieć, że aktualna mistrzyni Alexa Bliss stanie w obronie tytułu w pierwszym elimination chamber matchu z udziałem kobiet! Kolejny milowy krok w ewolucji dywizji płci pięknej WWE. Nie dziwne, że pomysł nie przypadł do gustu Alexie, ponieważ czeka ją przeprawa przez piekło z aż pięcioma pretendentkami. Tymczasem wracając do zwyciężczyni rumble, Asuka także stała się tematem Stephanie. Zaproszona na ring zapowiedziała, że na WrestleManii zostanie mistrzynią bez względu z kim się zmierzy. Nie dowiedzieliśmy się jednak, z którą mistrzynią zawalczy, RAW, czy SmackDown. Moment wykorzystała Sasha Banks wyzywając do walki niepokonaną rywalkę, lecz kilkadziesiąt minut później sama przekonała się wciągnięta w duszenie zza pleców, dlaczego żadna do tej pory nie była gotowa na Asukę.

Odbył się także szereg walk kwalifikacyjnych do elimination chamber matchu z udziałem topowych gwiazd RAW. W pierwszym ze stypulacją last man standing Braun Strowman pokonał Kane’a brutalnie przygniatając go nie tylko stołem komentatorskim, lecz całym podestem! Kolejny pokaz siły i bezwzględności „potwora pośród ludzi”. W kolejnym starciu Elias zaskakująco wyeliminował Wokena, jednak prawdopodobnie nie stałoby się tak, gdyby nie odwrócenie uwagi Hardy’ego przez Braya Wyatta. Elias wykorzystał moment wykonując superkick, a następnie drift away. Nie bez powodu trzeci z pojedynków kwalifikacyjnych stanowiła walkę wieczoru. Szesnastokrotny mistrz świata John  Cena zmierzył się z pierwszym mistrzem Universal Finnem Balorem. Starcie jednak nie okazało się szczęśliwe dla lidera Balor Clubu, który wyeliminowany został z gry przez doświadczonego i przeważającego siłą rywala. Na koniec mocny akcent z tytułem Interkontynentalnym w tle. Miz pokonał Romana Reignsa zachowując mistrzostwo, lecz wzorem pojedynku Eliasa z Wokenem, bezpośredni wpływ na wynik miały osoby trzecie, czyli Miztourage. Wygląda na to, że trofeum to oddaliło się za plecami Reignsa, a obecnie skupi się on wyłącznie na Elimination Chamber.

NXT rozpoczął pojedynek z udziałem kobiet Lacey Evans zmierzyła się z dobrze wszystkim znaną i zarazem mocno postrzeloną Nikki Cross. Evans odniosła w ostatnim okresie kilka zwycięstw, więc wynik stanął pod znakiem zapytania. Cross jednak rozwiała wszelkie wątpliwości swinging fisherman’s neckbreakerem odliczając Evans do trzech. Do akcji powrócili TM 61. Shane Thorne i Nick Miller udowodnili, że przerwa nie wpłynęła negatywnie na ich formę. Pokonali potężnych braci Ealy, którym z kolei mimo sporych gabarytów i siły, nie powiodło się w żadnej telewizyjnej konfrontacji. Natomiast w walce wieczoru na szalę trafiło miano pretendenta do mistrzostwa Wielkiej Brytanii. Pierwszy mistrz UK Tyler Bate zmierzył się z Amerykaninem Roderickiem Strongiem i wygląda na to, że możemy mieć swego rodzaju precedens, gdyż to Strong wyszedł zwycięsko i to właśnie Strong zyska szansę zdobycia miana mistrza Wielkiej Brytanii, jako pierwszy zawodnik spoza wysp brytyjskich, chociaż jak pamiętamy szansę takową miał już Johnny Gargano.

Pojedynek Bayley z Sonyą Deville stanowił ciekawe wprowadzenie do Main Event. Obie odbyły bardzo ciekawą i wyrównaną walkę. Sonya wykazała się niezłą i skuteczną ofensywą, lecz w defensywie nie spisała się najlepiej. Choć skutecznie atakowała Bayley, to jednak była mistrzyni kobiet RAW znalazła sposób na rywalkę mimo prób ingerencji ze strony jej koleżanek z Absolution. Świetnie skontrowała przy linach inicjatywę Sonyi, przerolowała ją i odliczyła. Wspaniały pokaz skuteczności i doświadczenia. Znacznie liczniejszy pojedynek tag teamowy odbył się nieco później. Luchadorzy Kalisto, Lince Dorado i Gran Metalik pokonali TJP’ego, Jacka Gallaghera oraz Ariyę Daivariego. Przysłowiową „kropkę nad i” postawił Gran Metalik wykonując diving elbow drop i odliczając Ariyę Daivariego.

Zgodnie z zapowiedzią, na wstępie SmackDown zjawił się bohater niebieskiego brandu z Royal Rumble Shinsuke Nakamura nawiązując do ustalonej walki z AJ Stylesem. Okazję do wtrącenia się wykazali Sami Zayn i Kevin Owens, którzy z jednej strony swoją szansę zdobycia mistrzostwa WWE zaprzepaścili na Rumble, lecz z drugiej nastąpiło to wskutek błędu sędziowskiego. Potyczka słowna doprowadziła do próby ataku ze strony Kanadyjczyków, jednak to z kolei spowodowało reakcję AJ Stylese’a. Mistrz WWE wstawił się za Nakamurą rzucając wyzwanie do walki tag teamowej. Ci oczywiście nie podjęli rzuconej rękawicy. Takiego zachowania nie zaakceptował generalny menadżer Daniel Bryan ustalając takowy pojedynek jako walkę wieczoru. W efekcie byliśmy świadkami pierwszego nieporozumienia przyjaciół od czasu pojednania po Hell in a Cell. Oburzony egoizmem Owensa Sami, opuścił swojego tag team partnera, co błyskawicznie wykorzystał Styles i Nakamura wykańczając Kevina Owensa. Być może wpływ na zaistniałą sytuację miał także fakt, że chwilę wcześniej dowiedzieli się od Bryana o przyszłotygodniowej walce o miano pretendenta do mistrzostwa WWE, którą odbędą między sobą! Robi się ciekawie.

Innym ciekawym pojedynkiem był fatal 4 way o miano pretendenta do mistrzostwa Stanów Zjednoczonych. Udział w nim wzięli Kofi Kingston, Jinder Mahal, Rusev oraz Zack Ryder. Choć cichym faworytem mógł być niedawny mistrz WWE Jinder Mahal, to właśnie Rusev zmierzy się z Bobbym Roodem o tytuł. W konfrontacji drużynowej Shelton Benjamin i Chad Gable pokonali Breezango, a The Bludgeon Brothers zdewastowali swoich znacznie słabszych przeciwników spotykając przed pojedynkiem z mistrzami tag teamowymi braćmi Uso. Czyżby zapowiedź rychłej konfrontacji? Do spontanicznie ustalonego pojedynku doszło za sprawą zakulisowej pyskówki pomiędzy Tyem Dillingerem i Baronem Corbinem. Z niego natomiast zwycięsko wyszedł Corbin wykańczając rywala end of days. Nadmienić także należy, że niemalże doszło do realizacji kontraktu Money in the Bank, gdy pobita przez Riott Squad mistrzyni kobiet Charlotte stała się łatwym celem dla Carmelli, jednak w tym przypadku zabrakło jej szczęścia. Atakując mistrzynię trafiła sędziego, który nie zdążył zasygnalizować rozpoczęcia pojedynku, a pani Money in the Bank widząc dochodzącą do siebie mistrzynię szybko wycofała się ze swojego spontanicznego pomysłu.

WWE RAW
jutro godzina 20:00

NXT
jutro godzina 22:00

WWE SmackDown
środa godzina 20:00

WWE Main Event
środa godzina 22:00

WWE tylko na Extreme!

Channels: WWE

Please log in to post a comment.

    Related Content