Sunday

Podsumowanie wydarzeń WWE zwiazanych z Survivor Series

Gwiazdy SmackDown zagrały w otwarte karty. Pomimo sprzeciwu ze strony Kinga Corbina, a za sprawą Romana Reignsa, wrota do areny zostały szeroko otwarte. Spowodowało to szereg wydarzeń z udziałem zarówno RAW, jak i NXT, jednak jako pierwsza pojawiła się w ringu reprezentacja kobiet SmackDown domagając się konfrontacji. Jako pierwsza zareagowała grupa czerwonego brandu, lecz nie skore były uprzedzać wydarzeń z Survivor Series. Kapitanka drużyny Charlotte Flair zaproponowała klasyczny solowy pojedynek liderek. Zagotowało się, jednak oliwy do ognia dolało pojawienie się ekipy NXT. Tym samym do tańca dołączyła Rhea Ripley, czyniąc to starcie triple threat matchem. W efekcie okazał się on naprawdę świetny. Kiedy wydawało się, że o rezultacie zadecyduje Charlotte zapinająca Sashy figure 8, do ringu wskoczyła Ripley umiejętnie wplątując się w akcję i dociskając barki Flair, a sędzia doliczył do trzech. Końcówka pomysłowa i finezyjna, zarazem stanowiąca wiadomość, iż na Survivor Series może się skończyć podobnie.

Chyłkiem przed ludźmi z NXT czmychnęli Sami Zayn oraz mistrz Interkontynentalny Shinsuke Nakamura, lecz ich miejsce w ringu zajęli New Day wsparci przez Heavy Machinery rzucając wyzwanie Undisputed Erze. Choć przewaga masy i siły stała zdecydowanie po stronie reprezentacji SmackDown, NXT ponownie rozpracowało sytuację sprytem. W zamieszaniu wynikłym pod koniec walki, Strong zaaplikował Tuckerowi silne kolano w szczękę dając zwycięstwo swojej drużynie. Wyzwanie rzuciła rywalce także mistrzyni kobiet NXT Shayna Baszler, jednak Bayley zamiast oficjalnie podnieść rzuconą rękawicę, ruszyła na nią zza pleców wdając się w pospolitą bójkę. Była to walka zaczepno obronna, gdyż po krótkim chaosie cisnęła ostatecznie Baszler na stalowy narożnik, a następnie oddaliła się za kulisy. Doszło do nieplanowanego starcia, gdy na wezwanie „The Fienda” przez Daniela Bryana zareagował jego dawny mentor z NXT The Miz. Doprowadziło to do pojedynku, który otworzył furtkę Wyattowi do ataku na Bryana tuż przed ich konfrontacją o mistrzostwo Universal na Survivor Series. Tymczasem walkę wieczoru stanowiła w zaistniałych okolicznościach istna wojna domowa. Roman Reigns, Ali i Shorty G zmierzyli się z Kingiem Corbinem, Dolphem Zigglerem i Robertem Roodem. Nie jej wynik okazał się tu najważniejszy, ponieważ doprowadziła ona do wielkiej bitwy brandów wprowadzającej świat WWE w Survivor Series.

Klasyczna, trzydziesta trzecia w historii WWE gala, stanowiąca w ostatnim okresie pole bitwy RAW i SmackDown, zdominowana została przez NXT. Wynikiem 4, przy 2 punktach błękitnego brandu i zaledwie jednym czerwonego, złoto czarni udowodnili swoją wyższość nad głównymi rosterami. W najgorszej sytuacji znalazł się Seth Rollins. Jako kapitan drużyny, pierwszy pojawił się w ringu RAW celem motywacji pozostałych gwiazd. Nie wyszło mu to najlepiej, gdyż nie tylko zraził do siebie wszystkich, ale także padł ofiarą ataku ze strony Kevina Owensa, co doprowadziło ostatecznie do ich pojedynku stanowiącego zarazem walkę wieczoru. Choć obaj poszli na całość, o rezultacie zadecydował ktoś zupełnie nieoczekiwany. Bezpruderyjnie przerwali im Authors of Pain, którzy tego wieczoru pokonali już byłych mistrzów tag teamowych Curta Hawkinsa i Zacka Rydera. Mogło się wydawać, że obaj uczestnicy padną ofiarami Akama i Rezara, lecz ci skupili się wyłącznie na Owensie, otwierając Rollinsowi furtkę do dalszego ataku na niego. Kolejna oficjalna konfrontacja nieuchronna, jednak pozostaje pytanie, czym kierowali się AoP i czy nie było to przypadkiem częścią jakiegoś większego planu uknutego przez Rollinsa?

Największą niespodzianką RAW było zamieszanie wokół mistrzostwa Stanów Zjednoczonych, w którego obronie miał stanąć AJ Styles przeciwko Humberto Carillo. Ten jednak zaatakowany został przed walką przez Luka Gallowsa i Karla Andersona, wskutek czego nie był w stanie wziąć udziału w pojedynku. Styles nie spodziewał się, że w miejscu uciętej głowy, wyrosnął cztery jeszcze groźniejsze. Jako pierwszy wyzwanie rzucił mu Ricochet, aby dołączyli kolejno Randy Orton, Drew McIntyre oraz pokonany na Survivor Series przez Brocka Lesnara pretendent do mistrzostwa WWE Rey Mysterio. Postawiony pod ścianą AJ nie miał wyjścia. Musiał przystać na zaproponowane warunki, a był to fatal 4 way o miano pretendenta oraz natychmiastowy pojedynek o tytuł. W sumie wiele nie ryzykował, gdyż potencjalny zwycięzca i tak był osłabiony, a do tego sam miał ludzi przy ringu. Jak się okazało, przewaga zaczęła topnieć, gdy sędzia zauważył ingerencję The OC. Ci zostali wyrzuceni, a Rey mógł wziąć sprawy wyłącznie w swoje ręce i tak z minuty na minutę zdobywał sobie przewagę. Finał był niespodziewany. Ogłuszenie sędziego otworzyło drogę do powrotu ludziom Stylesa, ale nie tylko im, ponieważ za Reyem wstawił się Orton. Kombinacja 619, RKO oraz frog splashu stanowiła koniec rządów AJ Stylesa. Rey Mysterio nowym mistrzem Stanów Zjednoczonych!

Tego wieczoru odbył się szereg pojedynków na standardowych zasadach. W starciu otwierającym akcję doszło do interwencji z zewnątrz. Bobby Lashley zmierzył się z Titusem O’Neilem, jednak zaatakowany został przez męża swojej kochanki Lany, Ruseva. Choć szybko zareagowała policja, gdyż ten miał sądowy zakaz zbliżania się do niej, Lashley mocno ucierpiał. W kolejnym Andrade pokonał byłego mistrza kategorii półciężkiej Akirę Tozawę odnosząc kolejne zwycięstwo na RAW. Buddy Murphy uporał się z powracającym do ringu Mattem Hardym, lecz przekroczył niewidzialną granicę drwiąc sobie z Aleistera Blacka, czego zresztą szybko pożałował. Formalnością okazał się pojedynek Ericka Rowana z adeptem Kylem Robertsem, bowiem walka składała się z kilku rzutów zakończonych potężnym iron claw slamem. Tymczasem w dywizji kobiet zdradzona kapitanka drużyny RAW na Survivor Series przez Asukę, ponownie padła ofiarą jej zielonego oparu. Po długim, zaciętym i wyrównanym pojedynku uległa nieuczciwie grającej oponentce, wspieranej jednocześnie przez swoją partnerkę i zarazem współmistrzynię Kairi Sane. Charlotte Flair tak tego  pewnością nie zostawi.

Zgodnie z oczekiwaniami, NXT rozpoczęła wielka fiesta z udziałem gwiazd oraz fanów. Szybko jednak została przerwana przez Undisputed Erę podkreślającą swoje znaczenie i miejsce w rosterze. Na to z kolei zareagował Tommaso Ciampa, którego celem jest Adam Cole i mistrzostwo wagi ciężkiej. Zaznaczył, że na chwilę obecną nikt nie stoi mu na drodze do obranego celu. Wówczas ktoś się jednak znalazł, a tym kimś był Finn Balor opowiadający się po stronie Ery. Po krótkiej wymianie zdań padło wyzwanie, a ono doprowadziło do nieplanowanej i zarazem zaskakującej walki wieczoru z ich udziałem. Ta była niezwykle wyrównana i szala przechylała się raz na jedną, raz na drugą stronę. Ciężko było jednoznacznie wskazać lepszego aż do czasu pojawienia się lidera Undisputed Ery, mistrza NXT, Adama Cole’a. Ten dołożył swoje trzy grosze do rezultatu, którym było zwycięstwo Finna Balora. Balor natomiast zamiast wdzięczności wyjawił swoje prawdziwe intencje atakując go z zaskoczenia. W tej chwili, pomimo ingerencji w walkę, to on wydaje się najbliższy miana pretendenta do mistrzostwa wagi ciężkiej i o ile generalny menadżer William Regal nie postanowi inaczej, zmierzy się z Colem o złoto. W Full Sail doszło także do obrony tytułów tag teamowych. Choć walkę zaczęli Kyle O’Reilly i Bobby Fish, zakończyli ją Kyle O’Reilly i Roderick Strong. Wszystko za sprawą kontuzji Fisha oraz koniecznością zastąpienia go przez Stronga, gdyż Era może stosować zasadę Freebirdów. Pomimo arcytrudnego zadania, jakim było pokonanie Keitha Lee i Dominika Dijakovica, obaj sprostali wyzwaniu i opuścili Full Sail nadal jako mistrzowie. Uwagę Keitha Lee skupił na sobie Adam Cole, a O’Reilly i Strong wykończyli zdekoncentrowanego Dijakovica high&low. Udział w akcji wzięły także panie, a do tego w pojedynku mocno podszytym przesłankami osobistymi. Dakota Kai zdradziła swoje koleżanki podczas WarGames atakując  Taminę Nox i ograniczając skład do Rhei Ripley, Tegan Nox oraz Candice LeRae i to ona właśnie weszła do ringu celem ukarania Kai. Przewaga była po stronie Candice, jednak gdy znacznie się zwiększyła, Dakota postanowiła zaatakować symbolicznie przyniesioną ortezą. Doszło do dyskwalifikacji, lecz nie był to koniec. Kai ruszyła wściekle na obolałą LeRae i nie wiadomo, jak by się to wszystko skończyło, gdyby nie interwencja Ripley wstawiającej się po stronie koleżanki.

Akcję w Main Event otworzyły panie. Partnerki z Survivor Series powróciły do rywalizacji stając w przeciwnych narożnikach. Mowa o Natalyi oraz Sarze Logan. Sarah wykazywała się większą aktywnością i to ona inicjowała ofensywę. Kanadyjka musiała w pewnym momencie zrozumieć, że albo się postawi, albo będzie musiała się pogodzić z porażką. Świetnie kontrując przeszła do sharphootera zmuszając Logan do poddania. Tymczasem w walce wieczoru No Way Jose zmierzył się z Eric’iem Youngiem. Podobnie, jak w pierwszym pojedynku, tak i w tym ciężko było jednoznacznie wskazać potencjalnego zwycięzcę. W kluczowym momencie Young wykonał Jose swoją akcję kończącą z górnej liny, jednak flying elbow nie wystarczył by zakończyć pojedynek. Szybko Jose odpowiedział potężnym prawym sierpowym, ale to dla odmiany był już finał. Znokautowany odliczony został do trzech.

WWE SmackDown
wtorek godzina 21:00

WWE RAW
czwartek godzina 20:00

NXT
sobota godzina 15:00

WWE Main Event
sobota godzina 16:00

WWE tylko na Extreme!

Channels: WWE

    Related Content