Sunday Oct 20, 2019

Podsumowanie najnowszych wydarzeń WWE

SmackDown rozpoczęło draft, czyli definitywne przetasowanie rosteru. Gwiazdy miały zostać podzielone na dwa brandy bez dzikich kart, jak było do tej pory. Jako pierwszą usłyszeliśmy  wiadomość o przypisaniu do RAW Becky Lynch, czyli obecnej mistrzyni kobiet czerwonego brandu. Zapewne w dużej mierze zadecydował o tym fakt posiadania tytułu. W przypadku Charlotte, jak się okazało, sytuacja nie powtórzyła się. Wracając natomiast do samego przetasowania, na RAW trafili także The O.C., Drew McIntyre, Randy Orton, Ricocochet, Bobby Lashley, Alexa Bliss, Kevin Owens, Natalya, The Viking Raiders, Nikki Cross oraz Street Profits. Na SmackDown tymczasem znaleźli się Roman Reigns, Bray Wyatt, Sasha Banks, Braun Strowman, Lacey Evans, The Revival Lucha House Party oraz Heavy Machinery.

SmackDown otworzył pojedynek godzien dużej gali ppv, bowiem zmierzyli się ze sobą dawni bracia z The Shield, Roman Reigns oraz Seth Rollins. Początek nie należał do najefektowniejszych za sprawą wzajemnej przyjaźni, lecz doszło do sytuacji, w której obaj zdecydowali się zagrać ostro. Nie wiadomo, jak skończyłby się ten pojedynek, mający zarazem na celu dokonanie wyboru pierwszego przydzielenia w drafcie, gdyby nie „The Fiend” Bray Wyatt. Ten ponownie ruszył na Setha Rollinsa stosując psychologiczną zagrywkę. Chad Gable, zwany już Shortym, po raz kolejny zmierzył się z Kingiem Corbinem, jednak tym razem to zwycięzca King of the Ring okazał się skuteczniejszy kończąc starcie end of days. Odbyła się także sześcioosobowa bitwa tag teamowa pomiędzy pozytywistami z New Day, a gangiem Stylesa The OC. Choć mistrz Stanów Zjednoczonych oraz jego ludzie robili wszystko, to New Day udowodnili swoją klasę wychodząc zwycięsko.

Zobaczyliśmy również szereg efektownych pojedynków, do których z pewnością należało starcie o mistrzostwo kobiet SmackDown. W jego obronie stanęła nowa mistrzyni Charlotte Flair przeciwko tej, którą zdetronizowała na Hell in a Cell, Bayley. Ta pojawiła się w zupełnie innym, odmienionym stylu niszcząc kojarzone z nią latami pompowańce. Był to sygnał, że to już nie ta sama Bayley. Powinna to rozszyfrować w ringu Charlotte Flair, jednak i tym razem, wzorem Clash of Champions, Bayley znalazła brudną zagrywkę, aby odzyskać tytuł. Poniekąd otworzyło to w następstwie furtkę WWE, jeśli chodzi o przyszłość Charlotte, która nie była już mistrzynią błękitnej dywizji kobiet.

Draft kontynuowany był na RAW. Tam w pierwszej kolejności dowiedzieliśmy się o przynależności mistrza Universal Setha Rollinsa trafiającego do czerwonego brandu. W następstwie dołączyli do niego tacy jak Charlotte Flair, Andrade, Kabuki Warriors, Rusev, Aleister Black, Cedric Alexander, Humberto Carillo, Erick Rowan, Buddy Murphy, dawno niewidziany Jinder Mahal, R-Truth, Samoa Joe, Akira Tozawa, Shelton Benjamin, Rey Mysterio, Titus O’Neil oraz Liv Morgan. Tymczasem na SmackDown znaleźli się Brock Lesnar, New Day, Daniel Bryan, Bayley, Shinsuke Nakamura, Ali, Dolph Ziggler i Robert Roode, Carmella, Miz, King Corbin, Shorty Gable i Elias. Otwiera to nowe możliwości, jak na przykład w przypadku Lany, Ruseva oraz Lashley’ego, jednak również pewne wątki odcina, jak rywalizację Braya Wyatta z Sethem Rollinsem. Wkrótce przekonamy się, co z tego wszystkiego wyniknie.

Bardzo ciekawym pojedynkiem rozpoczęliśmy SmackDown. Mistrzyni kobiet RAW Becky Lynch zmierzyła się ze zdetronizowaną królową Charlotte Flair. Ta z miejsca otwarcie dała do zrozumienia, że przyjaźni nie będzie. Choć to ona ruszyła pierwsza, ostatnie słowo należało do Becky. Dodać należy, iż obserwując zachowanie Charlotte można był dość do wniosku, iż zaczyna tracić wiarę w siebie. Momentami była kompletnie nieobecna, a jedna z takich chwil doprowadziła do jej porażki. Równie ciekawy pojedynek odbył się jako walka wieczoru. Mistrzynie drużynowe kobiet Kabuki Warriors podjęły wyzwanie Natalyi mogącej na tę okazję wskazać wybraną przez siebie partnerkę. Choć zaskoczyła świat WWE dobierając niedawną zaciętą rywalkę Lacey Evans, nie zaskoczyła Japonek, bowiem to właśnie Asuka i Kairi Sane znalazły sprytny sposób na zwycięstwo.  

Na szalę tego wieczoru trafiło mistrzostwo tag teamów RAW. W ich obronie stanęli Dolph Ziggler i Robert Roode przeciwko swoim zeszłotygodniowym pogromcom The Viking Raiders. Mistrzowie dwoili się i troili, aby udowodnić skuteczność, jednak wszelkie podejmowane próby zakończyły się fiaskiem, gdyż to Erik i Ivar dewastującym viking experience wykończyli Zigglera przejmując tytuły mistrzowskie i jakoby zapewniając sobie miejsce na RAW. Tymczasem w pozostałych pojedynkach nowy nabytek RAW Andrade pokonał Aliego, Aleister Black stosunkowo szybko rozprawił się z Eric’iem Youngiem, Ricochet udowodnił swoją wyższość Sheltonowi Benjaminowi, a Buddy Murphy pokonał Cedrica Alexandra. Na koniec wspomnieć należy, że Seth Rollins jakoby zaprzeczył draftowi oraz podziałowi rosteru atakując Braya Wyatta w jego domu zabaw świetlików, pozostawiając jedynie zgliszcza po tym kontrowersyjnym miejscu.

W NXT do akcji powrócił Tommaso Ciampa, a jego pierwszym przeciwnikiem był niepokorny Angel Garza. Jak się można było domyślać, z drobnymi wyjątkami, Ciampa kontrolował sytuację nie pozwalając sobie na zbyt wiele ze strony rywala, a tym bardziej na jakąkolwiek zniewagę. Odnosząc pewne zwycięstwo zasygnalizował, że wrócił do gry. Tymczasem wskutek ataku Undisputed Ery na Velveteen Dreama, został on wycofany z pojedynku o mistrzostwo Ameryki Północnej przeciwko Roderickowi Strongowi. W zaistniałych okolicznościach generalny menadżer NXT William Regal ogłosił, iż o mianie nowego pretendenta zadecyduje rubber match pomiędzy Keithem Lee, a  Dominikiem Dijakovicem. Starcie to było wzorem poprzednich bardzo wyrównane, jednak wszystko zepsuł Strong ingerując w walkę i doprowadzając do dyskwalifikacji. Wtedy przypomniał o sobie obecny na miejscu Regal informując Rodericka Stronga o triple threat matchu, w którym położy na szalę tytuł przeciwko obydwu przeciwnikom. Zapowiada się prawdziwa wojna. W dywizji kobiet zmierzyły się ze sobą Taynara Conti oraz powracająca po rehabilitacji Tegan Nox. Tegan, pomimo sporych umiejętności rywalki, stanęła na wysokości zadania z miejsca zwracając na siebie uwagę mistrzyni Szayny Baszler. Ta postanowiła wysłać dobitną wiadomość nie tylko w kierunku Tegan, ale także jej przyjaciółki Dakoty Kai, a trzeba przyznać, że język ma niewyparzony. Walkę wieczoru stanowił natomiast niezwykle wyrównany pojedynek pomiędzy byłym, nad wyraz skutecznym mistrzem Wielkiej Brytanii Petem Dunnem oraz mrocznym Damianem Priestem. Obaj wycisnęli z siebie siódme poty, a w chwili gdy wynik wisiał na włosku, o rezultacie zadecydowała brudna zagrywka Priesta. Pod nieuwagę sędziującej zaatakował Dunne’a poniżej pasa, po czym wykończył swoim reckoning. Niechlubne zwycięstwo, ale zawsze zwycięstwo.

Na wstępie Main Event zobaczyliśmy konfrontację zdesperowanego Mojo Rawley’ego z Zackiem Ryderem. Gdy pierwszy dominował doświadczeniem, drugi nadrabiał siłą i determinacją. Zackowi udało się kilkukrotnie zaskoczyć Rawley’ego, lecz do zwycięstwa to nie wystarczyło. Mojo potężnym atakiem z łokcia ogłuszył Zacka, aby chwilę później wykończyć go Alabama slamem. W walce wieczoru byliśmy tymczasem świadkami niekończącej się rywalizacji pomiędzy Daną Brooke i Sarą Logan. Przy przewadze Dany obie raz jeszcze weszły do ringu tocząc bardzo zacięty i wyrównany pojedynek, jednak to by pomyślał, że może on zakończyć się remisem? Logan założyła Danie dźwignię na nogi i kręgosłup, w której ta niemalże momentalnie odklepała do trzech. Brawa dla Sary!

WWE SmackDown
wtorek godzina 21:00

WWE RAW
czwartek godzina 20:00

NXT
sobota godzina 15:00

WWE Main Event
sobota godzina 16:00

WWE tylko na Extreme!

Channels: WWE

    Related Content