Monday Aug 05, 2019

Podsumowanie najnowszych wydarzeń WWE

RAW obfitowało w akcję, a rozpoczęła ją mieszana konfrontacja tag teamowa o mistrzostwo 24/7, w którego obronie stanął R-Truth wraz z Carmellą przeciwko państwu Maverick. Nikogo nie zdziwiło, że pojedynek ten zakończył się szybko i jednostronnie na rzecz Trutha, lecz jeszcze szybciej utracił on złoto wskutek błyskawicznego ataku obecnych przy ringu pretendentów. Z całego zamieszania z tytułem czmychnął Mike Kanellis, jednak i on długo się nie cieszył. Postawiony pod ścianą przez własną żonę, zmuszony został się jej podłożyć, a ona stała się pierwszą ciężarną mistrzynią w historii WWE. Chwilę później odbył się pięcioosobowy gauntlet match o miano nowego pretendenta do mistrzostwa Stanów Zjednoczonych. W pierwszym starciu Rey Mysterio wyeliminował Cesaro, aby moment później pokonać w błyskawicznym tempie Samiego Zayna. Kosa trafiła na kamień po kilku minutach, bowiem to Andrade wyszedł zwycięsko eliminując wymęczonego Reya. On także znalazł się w podobnej sytuacji, kiedy do gry wszedł Ricochet. Ten po drobnych problemach z menadżerką Andrade Zeliną Vegą znalazł sposób, aby zgarnąć szansę przejęcia tytułu na SummerSlam. Na szalę trafiło także  mistrzostwo, a mowa o tytułach tag teamowych RAW. Po zaciętym triple threat matchu to The OC opuścili Memphis jako nowi mistrzowie.

Do akcji powrócili The Viking Raiders momentalnie i efektownie rozprawiając się z kolejnymi adeptami rzucającymi im wyzwanie. Tym razem byli to Johnny James oraz Cole Carter. Becky Lynch tymczasem wyzwała podczas Moment of Bliss Alexę, jednak pojedynek zakończył się bezczelną symulacją kontuzji przez Alexę, a jej rolę przejęła poruszona nieszczęściem koleżanki Nikki Cross. Ona także została wyeliminowana przez Becky, jednak mistrzyni kobiet RAW długo się ze zwycięstwa nie cieszyła. Atak na nią przeprowadzony został zza pleców. Najpierw ucierpiała ze strony cudownie ozdrowiałej Alexy, jak i Nikki, a następnie rywalki z SummerSlam, Natalyi. Galę skwitował zacięty i wyrównany pojedynek pretendenta do mistrzostwa Universal Setha Rollinsa z Dolphem Zigglerem. W to starcie także wmieszała się osoba z zewnątrz, a był to sam mistrz Brock Lesnar brutalnie napadający na Rollinsa. Trzy F5 na stalowy narożnik oraz krzesło nie wystarczyły. Lesnar dopadł go także przy karetce pogotowia stawiając pod wielkim znakiem zapytania ich pojedynek na SummerSlam. Do konfrontacji doszło także pomiędzy dwoma Samoańczykami. Wstępnie miała to być próba sił słowna, lecz w przypadku tych wojowników takie rozwiązanie w grę nie wchodzi. Doszło do jednej wielkiej bijatyki, w którą włączyli się kuzyni Reignsa bracia Uso, Cedric Alexander, jak i Drew McIntyre oraz The OC. Ostatecznie to jednak pierwsza czwórka postawiła przysłowiową kropkę nad „i” czyszcząc ring i wysyłając głośną wiadomość przed SummerSlam.

Shane McMahon otwarcie przyznał, że nieobecny będzie na SmackDown, aby skutecznie wyciszyć się przed SummerSlam. Kevin Owens nie miał tego problemu. Jako pierwszy pojawił się w ringu wysyłając głośną wiadomość swojemu oponentowi z SummerSlam. Fakt, że Shane nie zjawił się osobiście nie oznaczał, że Owens może czuć się bezpieczny. Uświadomił go o tym Drew McIntyre, który nie tylko poinformował go o ich dzisiejszym pojedynku, ale także brutalnie zaatakował i dodał, iż ich starcie rozpocznie galę. Mimo zdobycia sobie przewagi na początku, Owens stanął na wysokości zadania odpowiadając Shane’owi w dosadny sposób, że nie zamierza opuścić WWE po SummerSlam. Tego wieczoru byliśmy również świadkami powrotu klasycznego talk show The Kinga Lawlera „The King’s Court”. Jerry ugościł Hall of Famerkę Trish Stratus, a gdy rozmowa zeszła na temat jej ostatniej walki w karierze, Charlotte Flair wykorzystała moment by zapisać się w historii jako jej ostatnia rywalka. Trish podjęła rzuconą rękawicę.

W dywizji kobiet ramię w ramię stanęły rywalki starcia o tytuł mistrzowski z SummerSlam, broniąca go Bayley oraz pretendentka Ember Moon. Mimo faktu, że to one znajdują się na szczycie rankingu, nie poradziły sobie z Alexą Bliss i Nikki Cross. Te z kolei swoim zwycięstwem nabrały nieco wiatru w żagle, bowiem na RAW upokorzone zostały przez Becky Lynch. Bray Wyatt przyczynił się do porażki swojego oponenta z SummerSlam Finna Balora. Odwracając jego uwagę , otworzył drogę Dolphowi Zigglerowi. Niespodziewanie mistrz Interkontynentalny Shinsuke Nakamura pokonany został przez Aliego zdobywającego zarazem miano pretendenta do tytułu. Czyżby kolejny pojedynek w karcie SummerSlam? Galę tymczasem skwitowało starcie mistrzów. Mistrz WWE Kofi Kingston pokonał w nim mistrza Stanów Zjednoczonych AJ Stylesa, choć ten cały czas wspierany był przez swoich ludzi z The OC, Luke’a Gallowsa i Karla Andersona. Zagadką zakończyło się SmackDown, gdy chcący wskazać swojego rywala z SummerSlam Roman Reigns, uległ raczej nieprzypadkowemu wypadkowi zostając przygnieciony przez sprzęt techniczny. Kto za tym stał? Odpowiedź być może poznamy za tydzień.

Nieczęsto się zdarza, aby rezultaty wszystkich pojedynków w Full Sail stały pod znakiem zapytania do samego końca. Tak jednak właśnie było podczas ostatniego NXT. Galę rozpoczęła konfrontacja osamotnionego, jak się okazało nie do końca, Tylera Breeza z liderem Forgotten Sons, Jaxsonem Rykerem. Niespodziewane zwycięstwo „pięknisia” sprowokowało ludzi Rykera do ataku, jednak wtedy zjawił się ktoś bardzo długo niewidziany, dawny tag team partner Tylera, Fandango. Czyszcząc ring jasno dał do zrozumienia, że stary duet wraca, a pierwszy konflikt właśnie się rozpoczął. Tego wieczoru odbył się także drugi pojedynek półfinałowy turnieju NXT Breakout. Zmierzyli się w nim potężny Bronson Reed oraz Cameron Grimes. Choć ewidentnym faworytem był Reed, to Grimesowi udało się wyczuć odpowiedni moment. Z zaskoczenia naskoczył obydwiema nogami atakującego rywala, a następnie odliczył do trzech awansując do finału, w którym zmierzy się z atletycznym Jordanem Mylsem. Walkę wieczoru stanowiła konfrontacja pretendentów do mistrzostwa Ameryki Północnej, powracającego do rywalizacji w NXT byłego mistrza Wielkiej Brytanii Pete’a Dunna oraz reprezentanta Undisputed Ery Rodericka Stronga. Starcie wyrównane, podszyte honorem oraz chęcią nabrania wiatru w żagle przed Takeover: Toronto. Wydawać się może, że kluczowym momentem tego spotkania był brutalny naskok na bark Stronga, po którym Dunne obrał sobie za ce jego lewą rękę skutecznie i do końca realizując plan wykończenia go submissionem. Zdobywając na koniec doskonałą pozycję oraz wciągając do gry jego palce, nie dał mu najmniejszych szans na wyjście z opresji. W efekcie Roderick Strong zmuszony został do odklepania. Nie był to jednak koniec, gdyż postanowił przypomnieć o sobie sam mistrz, Velveteen Dream. Próbując zajść zza pleców Dunne’a, umożliwił mu jedynie uświadomienie, że tego typu zagrywki wiążą się z „odpowiednimi” konsekwencjami. Warto także wspomnieć o spotkaniu mistrzyni kobiet NXT Shayny Baszler z Mią Yim. Mia od dwóch tygodni skutecznie eliminowała kamratki Baszler, Marinę Shafir oraz Jessamyn Duke. Gołym okiem dało się dostrzec, że osamotniona Baszler, pomimo ciętego języka , nie była już taka pewna siebie jak zwykle i nie posunęła się do potyczki fizycznej. Sporym opanowaniem wykazała się także Mia, która nie dała się sprowokować rynsztokowymi obelgami ze strony Shayny Baszler.

W Main Event jako pierwsza pojawiła się niedawna pretendentka do mistrzostwa kobiet RAW Lacey Evans, aby zmierzyć się z Daną Brooke. Samozwańcza dama z miejsca posunęła się do prowokacji celem wyprowadzenia rywalki z równowagi. Ta jednak nie tylko zachowała zimną krew, ale także zdobyła sobie przewagę. Szala następnie przechylała się z jednej na drugą stronę, lecz ostatnie słowo należało do Evans, która potężnym prawym sierpowym zaskoczyła Danę ogłuszając ją i odliczając do trzech. W walce wieczoru doszło natomiast do niepełnego starcia rewanżowego po zeszłotygodniowej ośmioosobowej bitwie tag teamowej zwyciężonej przez Lucha House party i Titusa O’Neila. Tym razem to Eric Young, EC3 oraz Robert Roode pokonali luchadorów po tym, jak Roode zaaplikował potężne glorious ddt Lincowi Dorado. Mocny akcent na koniec tego pojedynku podkreślający, że nawet spontanicznie dobrani gracze solowi są w stanie wykazać się większą skutecznością niż doskonale zgrana drużyna tag teamowa.

WWE RAW
czwartek godzina 20:00

WWE SmackDown
piątek godzina 20:00

NXT
sobota godzina 15:00

WWE Main Event
sobota godzina 16:00

WWE tylko na Extreme!

 

Channels: WWE

    Related Content