Tuesday Aug 06, 2019

Trish Stratus o konfrontacji z Charlotte Flair na SummerSlam

Sporą niespodzianką ostatniego SmackDown okazał się zarówno powrót klasycznego talk show Jerry’ego „The Kinga” Lawlera, jak i samego gościa, którym była Hall of Famerka WWE Trish Stratus. Zapytana o jeszcze jeden i zarazem ten ostatni pojedynek w karierze wydała się nieco zmieszana, lecz sytuację szybko wykorzystała samozwańcza „królowa błękitnego brandu” Charlotte Flair. W prowokującym stylu rzuciła Trish wyzwanie do walki na SummerSlam, na co ta nie pozostała obojętna. Oto, co Trish Stratus miała do powiedzenia na ten temat.

https://www.youtube.com/watch?v=M0hJRIU4eOc

Kyla Braxton: Witaj Trish Stratus na SmackDown. Swoją drogą wyglądasz fenomenalnie.

Trish Stratus: Dziękuję.

Kyla Braxton: Widzieliśmy przed chwilą, co się stało. To już potwierdzone, a z pewnością masz w związku z tym spory zamęt w głowie. Zmierzysz się z Charlotte Flair na SummerSlam. Czy jesteś w odpowiedniej formie na dwa tygodnie przed walką?

Trish Stratus: W zasadzie skończyłam właśnie wakacje, które spędzałam na plaży z moimi dziećmi, a teraz nagle mam zmierzyć się z Charlotte Flair na SummerSlam. Określiłam to jasno Jerry’emu podczas wywiadu. Wrestling mam we krwi, sercu i duszy. Z tego właśnie względu poczułam, że mogę podjąć wyzwanie.

Kyla Braxton: Wrestling we krwi, sercu i duszy, ale czy także siłą napędową nie jest fakt, że zmierzysz się z nią w swoim rodzinnym mieście Toronto?

Trish Stratus: Uwielbiam Toronto. Zatoczę w nim pełny krąg. W Toronto zakończyłam karierę. Pojedynek ten wydaje mi się bardzo ważny. Charlotte powiedziała kilka rzeczy jakoby zapominając, czego dokonałyśmy w tamtym okresie. Przetarłyśmy szlaki dla dziewczyn by mogły robić to, co robią. Obserwowałyśmy ich dokonania bardzo chcąc być częścią tego wszystkiego. Istotą tego pojedynku dla mnie jest chęć przypomnienia jej, kto jest królową królowych.

Kyla Braxton: Wiele wydarzyło się podczas „ewolucji”. Jak więc zamierzasz przygotować się fizycznie i psychicznie na spotkanie z nią w ringu?

Trush Stratus: Nie zamierzam robić kompletnie nic. Pojawię się tak jak teraz. Satysfakcja gwarantowana. Spadam.

Istotą tego pojedynku dla mnie jest chęć przypomnienia jej, kto jest królową królowych.

Channels: WWE

    Related Content