Monday Apr 08, 2019

Podsumowanie wydarzeń WWE przed WrestleManią 35

Dotarliśmy na koniec drogi do WrestleManii. Za nami ostatnie wydarzenia, które będą miały swój finał podczas najwspanialszej sceny ze wszystkich. Już na starcie dowiedzieliśmy się  z ust Stephanie McMahon, że podczas walki wieczoru tego szczególnego wydarzenia, nie tylko na szalę trafi mistrzostwo kobiet RAW, ale również i SmackDown, co oznacza, że zwyciężczyni zgarnie wszystko. Jak się okazało, nie był to jedyny akcent z tym związany. Cała trójka wzięła udział w sześcioosobowej bitwie tag teamowej przeciwko Riott Squad, jednak ani jej przebieg, ani rezultat nie dostarczył tylu emocji, co wydarzenia mające miejsce chwilę później. Ronda Rousey rzuciła się wściekle na Charlotte Flair wciągając w bójkę Becky Lynch. W efekcie konieczna była interwencja policji oraz potrójne aresztowanie. Uczestniczki walki wieczoru WrestleManii opuściły RAW w kajdankach oraz radiowozach.

Wspomniane starcie nie było ani jedynym w dywizji kobiet, ani jedynym drużynowym. Zobaczyliśmy także ośmioosobowe starcie tag teamowe z udziałem rywalek o mistrzostwo kobiet WWE. Mistrzynie Bayley i Sasha Banks w drużynie z Natalyą oraz Beth Phoenix pokonały po glamslam Peyton Royce, Billie Kay, jak i odmawiające współpracy Taminę oraz Nię Jax. Pozostając w walkach tag teamowych, na szalę trafiło mistrzostwo drużynowe RAW, w którego obronie stanęli Revival przeciwko Ricochetowi i Aleisterowi Blackowi. Wilder i Dawson znaleźli sposób na nadzwyczaj skuteczne duo, a droga do zwycięstwa prowadziła przez kolejną brudną zagrywkę, w czym są perfekcyjni. Heavy Machinery stanęli na wysokości zadania wchodząc do ringu z byłymi mistrzami tag teamowymi Bobbym Roodem i Chadem Gablem jakoby dając sygnał, że są w stanie dotrzeć na sam szczyt. Braun Strowman tymczasem dostrzegł w osobach dwóch przypadkowych lokalnych zapaśników swoich obecnych wrogów, Colina Josta oraz Michaela Che, aby potraktować ich nieco później tak samo, jak chciałby się rozprawić z korespondentami WrestleManii.

Obecny na RAW był mistrz Universal Brock Lesnar. Jego adwokat tak rozwścieczył swoimi wypowiedziami pretendenta do tytułu Setha Rollinsa, że ten nie przebierał w środkach, aby ich ostatnie spotkanie przed WrestleManią należało wyłącznie do niego. Zjawił się również Kurt Angle celem pożegnania z RAW. Emocjonalną wypowiedź przerwał jego rywal z WrestleManii Baron Corbin, co z kolei doprowadziło do spontanicznie ustalonej walki wieczoru pomiędzy Corbinem, a Reyem Mysterio. Kto wie, jak zakończyłoby się to starcie, gdyby nie kontuzja Reya. Dla niego przytrafiła się w  najgorszym momencie, gdyż na WrestleManii zawalczy o mistrzostwo Stanów Zjednoczonych, lecz dla Corbina w najlepszym, ponieważ ułatwiła mu ona odniesieni zwycięstwa oraz podkreślenie, że jest właściwym człowiekiem na właściwym miejscu w aspekcie WrestleManii, jak i pożegnalnego pojedynku Kurta Angle.

KO Show nie trzeba nikomu specjalnie przedstawiać. Ten właśnie program rozpoczął SmackDown, a u Kevina Owensa gościli rywale z WrestleManii, Randy Orton i AJ Styles. Podczas tego spotkania padło wiele gorzkich oraz jadowitych słów, więc nie trzeba było długo czekać, aż dojdzie do konfrontacji. Co prawda AJ Styles posłużył się swoim arsenałem, lecz przysłowiową „kropkę nad i” stanowiło rko i to Orton z wyższego pułapu rozpocznie konfrontację na najwspanialszej scenie ze wszystkich. Doszło również do zakontraktowania walki o mistrzostwo WWE pomiędzy broniącym tytułu Danielem Bryanem, a sfrustrowanym ostatnimi wydarzeniami i co za tym idzie zdesperowanym Kofim Kingstonem, który głośno zapewnił, że tytuł mistrzowski będzie należeć do niego.

Tego wieczoru odbyły się aż dwie wieloosobowe bitwy tag teamowe. W ośmioosobowej walce bracia Uso dokonali zwycięskiego przypięcia dla siebie oraz Ricocheta i Aleistera Blacka pokonując The Bar oraz Ruseva i Nakamurę, jednak chwilę później pani gospodarz WrestleManii Alexa Bliss powiadomiła ich, że na WrestleManii staną w obronie tytułów przeciwko wszystkim trzem drużynom, z którymi spotkali się chwilę wcześniej. To doprowadziło do jedej wielkiej bijatyki. Znacznie liczniejsze, wręcz historyczne pod tym względem starcie odbyło się nieco później, a mowa o mieszanym 18-osobowym starciu tag teamowym, które po dyskwalifikacji przerodziło się w nieoficjalne mieszane battle royal zwyciężone przez niedawną mistrzynię kobiet SmackDown Asukę. Głośną wiadomość w kierunku Reya Mysterio wysłał na koniec SmackDown Samoa Joe pewnie pokonując Mustafę Aliego, przeciwnika jakoby gabarytów swojego rywala, jednak ciężko w ten sposób traktować oba pojedynki.

NXT rozpoczęli mistrzowie tag teamowi z wysokiego C. War Raiders podjęli wyzwanie dwóch lokalnych przeciwników nie dając im żadnych szans. Akcja po akcji wyniszczali ich, aby na koniec nie tylko odliczyć do trzech, ale również rzucić wyzwanie kolejnym potencjalnym oponentom. Zareagowali na nie Cezar Bononi oraz Adrian Jaoude. Pomimo dobrych chęci, oni także stanowili pożywienie dla Rowe’a i Hansona, którzy najpierw efektownym war machine, a następnie falloutem zdewastowali swoją konkurencję. Następny przystanek Takeover: New York oraz obrona tytułów w starciu ze zwycięzcami Dusty Rhodes Tag Team Classic, Aleisterem Blackiem oraz Ricochetem. W pojedynku na standardowych zasadach zmierzyli się ze sobą przedstawiciele dwóch wrogich tag teamów. Oney Lorcan, z Dannym Burchem w tle, stanął do walki z liderem Forgotten Sons Jaxsonem Rykerem. Mimio przebłysków Lorcana, Ryker wyróżniał się wyraźnie zdecydowaną przewagą ostatecznie odliczając go do trzech. Niemało emocji pojawiło się w konfrontacji pretendentek do mistrzostwa kobiet NXT. Zmierzyły się ze sobą w bardzo wyrównanym i efektownym pojedynku Bianca Belair i Kairi Sane. Ostatecznie nie dowiedzieliśmy się, która nabrałaby wiatru w żagle przed Takeover, gdyż doszło do ingerencji ze strony mistrzyni Shayny Bashler, Mariny Shafir oraz Jessamyn Duke, na co z kolei zareagowały pozostałe członkinie dywizji kobiet złoto-czarnego brandu. Ku zaskoczeniu wszystkich, zwycięsko z całego zamieszania wyszła trzecia pretendentka do tytułu Io Shirai. Czyżby zapowiedź wydarzeń z Takeover?

Do wyrównanego starcia doszło podczas Main Event. No Way Jose zmierzył się w nim z Tylerem Breezem. Obaj przeżywali w ostatnim okresie upadki i wzloty, jednak tych pierwszych zdecydowanie więcej miał na koncie Jose i to on w sumie walczył o honor. Breeze zaskoczył go kilkukrotnie, jednak ostatnie słowo należało do Jose. Wyrzucił ponad siebie Breeza, po czym znokautował łokciem i odliczył odnosząc jakże pożądane zwycięstwo. W pojedynku tag teamowym Gran Metalik i Kalisto z Lucha House Party stanęli do walki z Konorem i Viktorem z Ascension. Przewaga gabarytowa i siłowa bezsprzecznie stała po stronie drugich, jednak to luchadorzy utorowali sobie drogę do zwycięstwa. Podwójną akcją kończącą, najpierw solida del sol, a następnie łokciem z lin, zakończyli starcie zgarniając punkt po stronie wygranych. Dokonali tego w najlepszym momencie, bowiem tuż przed samą WrestleManią oraz Andre The Giant Memorial Battle Royal, w którym wezmą udział.

WWE WrestleMania 35
środa godzina 20:00

WWE RAW
czwartek godzina 20:00

WWE SmackDown
piątek godzina 20:00

NXT
sobota godzina 15:00

WWE Main Event
sobota godzina 16:00

WWE tylko na Extreme!

Channels: WWE

    Related Content