Monday Mar 25, 2019

Podsumowanie najnowszych wydarzeń WWE

Bestia powróciła, a wraz z nią diaboliczny adwokat Paul Heyman. Ring należał do nich, co skrzętnie wykorzystał Heyman do przesłania wiadomości światu WWE, a przede wszystkim rywalowi swojego klienta z WrestleManii, iż zwycięstwo będzie kwestią czasu, a sam Rollins tak naprawdę jest nikim przy mistrzu Universal. To oczywiście zostanie zweryfikowane na najwspanialszej scenie ze wszystkich, lecz na RAW zweryfikowane zostało przez Setha Rollinsa nie tylko dającego znać Drew McIntyre’owi, który jako kolejny podjął próbę umniejszenia roli Rollinsa, ale także samemu mistrzowi, bowiem posłużył się stalowym krzesłem, jako argumentem perswazji. Lesnar, jak nigdy, wycofał się zabezpieczając przed ewentualnym urazem, a ten byłby więcej niż niewskazany tuż przed WrestleManią.

Nie był to jedyny raz, kiedy świat WWE uraczył obecności Brocka Lesnara, gdyż ten zjawił się także podczas walki wieczoru odwracając uwagę Rollinsa i zarazem otwierając furtkę jego rywalowi Drew McIntyre’owi do zwycięstwa. Sporą niespodziankę przygotował Finn Balor mistrzowi Interkontynentalnemu Bobby’emu Lashley’emu oraz jego przybocznemu Lio Rushowi. Do walki tag teamowej z obydwoma zaprosił potwora pośród ludzi, a to okazało się bardzo dobrą inwestycją. Olbrzym okazał się najmocniejszym ogniwem, a Lio najsłabszym i w takim układzie sił zakończy ł się ten pojedynek. Na szalę trafiło mistrzostwo kobiet RAW, w którego obronie stanęła Ronda Rousey przeciwko Danie Brooke. Ta przed tygodniem rzuciła jej wyzwanie i po raz kolejny z rzędu momentalni poniosła tego sromotne konsekwencje.

Kurt Angle pokonał Chada Gable’a w drodze na WrestleManię, gdzie stoczy ostatni pojedynek w karierze. Nie to jednak zaskoczyło fanów, ale rywal, którego sobie dobrał na tę okazję. Kurt jako ostatniego przeciwnika wskazał Barona Corbina! Tuż po tej informacji Corbin wyzwany został przez zeszłotygodniowego, pokonanego przez Kurta oponenta, Apollo Crewsa. Ten stanął na wysokości zadania upokarzając Corbina, lecz jednocześnie poddając pod wątpliwość jego osobę jako godnego rywala Kurta Angle. Tymczasem w pozostałych starciach Elias wyeliminował No Way Jose, Ricochet zdominował byłego mistrza WWE Jindera Mahala, a Sasha Banks pokonała Natalyę po konfrontacji mistrzyń tag teamowych kobiet z Kanadyjką oraz jej przyjaciółką polskiego pochodzenia Beth Phoenix.

Zanim na SmackDown doszło do wyczekiwanej przez wszystkich walki wieczoru, byliśmy świadkami zaskakującego rezultatu konfrontacji z udziałem mistrzyń tag teamowych kobiet Bayley i Sashy Banks z IIconics. Australijki niespodziewanie znalazły sposób na pokonanie mistrzyń, czym teoretycznie zasłużyły na miano pretendentek do tytułu. Czyżby do starcia miało dojść na WrestleManii? Tego dowiemy się prawdopodobnie w przyszłym tygodniu. Dodać należy, że na SmackDown powróciło KO Show, w którym Kevin Owens skutecznie sprowokował rywalki z WrestleManii i zarazem pretendentki do tytułu mistrzowskiego kobiet RAW, Becky Lynch i Charlotte Flair. Doprowadzając do bójki, sam czmychnął z ringu. Typowy Owens, ale swoje ugrał.

Wyczekiwany gauntlet match Kofiego Kingstona o miano pretendenta do mistrzostwa WWE zarówno rozpoczął sam mistrz, jak i go zakończył. To jednak nie było w planach, przynajmniej tych oficjalnych. Pan McMahon miał asa w rękawie. Kofi ruszył do boju pokonując w pierwszym starciu Sheamusa, po czym udowodnił Cesaro, że on również wiele nie odbiega od swojego przyjaciela. Następny był Rowan. Ten pokonał samego siebie wskutek dyskwalifikacji spowodowanej atakiem stalowym krzesłem. Kolejny był Samoa Joe. On także, mimo olbrzymiej przewagi, przechytrzony został przez Kofiego, lecz i on wyładował swoją frustrację po porażce, jeszcze bardziej ułatwiając zadanie  Randy’emu Ortonowi. Wtedy stało się niemożliwe. Kofi znalazł sposób i na niego.  Gdy wydawało się, że Kofi ma zapewnione miejsce w walce o mistrzostwo WWE na WrestleManii, zjawił się Pan McMahon, jednak nie celem złożenia gratulacji. On nigdy nie przegrywa. Ustalił bowiem, że Kofi Kingston odbędzie jeszcze jeden pojedynek, a jego ostatnim przeciwnikiem będzie Daniel Bryan. Czy pojedynek trwał pięć minut? Tego nie pamiętać będzie nikt. Wszyscy natomiast zapamiętają, że Kofi wyrolowany został po raz kolejny, w sposób perfidny i bez honoru.

Pojawienie się dyrektora operacyjnego WWE w Full Sail wywróciło do góry nogami świat NXT. Przyniósł ze sobą bowiem tytuł mistrzowski wagi ciężkiej informując, że jego dotychczasowy posiadacz Tommaso Ciampa zmuszony został poddać się poważnej operacji, która wykluczy go na długi okres. W zaistniałej sytuacji musiał zrzec się tytułu, a ten trafi na szalę podczas Takeover: New York. Tam właśnie Ciampa miał stanąć w jego obronie przeciwko Johnny’emu Gargano, z którym łączyła, i zarazem dzieliła, go długa historia. Wstępnie miała się zakończyć właśnie tam, lecz los pokrzyżował te plany. Tym samym Triple H ogłosił, że pięć topowych gwiazd NXT stanie w szranki, aby wyłonić w fatal 5 wayu właściwego pretendenta i to on zmierzy się z Gargano w Nowym Jorku. W ringu znaleźli się Ricochet, Aleister Black, Adam Cole, Velveteen Dream oraz Matt Riddle. Pierwszy najbliższy zwycięstwa był Riddle, jednak gdy zmuszał rywala do poddania, Adam Cole wyciągnął sędziego poza ring. Kolejnym, który otarł się o zwycięstwo był Ricochet atakując w locie Riddle’a, lecz podczas przypięcia ogłuszony został kopnięciem w głową zza pleców i odliczony przez Adama Cole’a. Tak, to właśnie lider Undisputed Ery podejmie próbę sięgnięcia na Takeover po tytuł. Ważne jednak w tym przypadku, aby jego kumple z frakcji nie mieli zakaz wstępu i to samo tyczyło się żony jego rywala, Candice LaRea. Tylko w takich okolicznościach wyłoniony może zostać nowy niekwestionowany mistrz NXT.

W akcję Main Event wprowadził nas bardzo nierówny pojedynek solowy pomiędzy potężnym Rezarem, a fatalnym w skuteczności Curtem Hawkisem. Co prawda Hawkins miał moment, podczas którego otarł się o zwycięstwo, jednak to reprezentant Authors of Pain zakończył walkę triumfem wbijając go chokeslamem w ring. Znacznie bardziej urozmaicone było drugie starcie. Odbyła się bowiem ośmioosobowa bitwa tag teamowa pomiędzy Lucha House Party z Titusem O’Neilem, a mistrzami tag teamowymi RAW The Revival oraz Ascension. Choć to luchadorzy reprezentowali efektowny i pokazowy styl, o rezultacie zaważył ich partner. Titus O’Neil aplikując Viktorowi clash of Titus odliczył go dając zwycięstwo swojej drużynie.

WWE RAW
czwartek godzina 20:00

WWE SmackDown
piątek godzina 20:00

NXT
sobota godzina 15:00

WWE Main Event
sobota godzina 16:00

WWE tylko na Extreme!

Channels: WWE

    Related Content