Sunday Mar 17, 2019

Podsumowanie wydarzeń WWE po Fastlane

Jako pierwsza na ostatnim RAW rozbrzmiała muzyka The Shield, które zdewastowało podczas Fastlane Barona Corbina, Drew McIntyre’a oraz Deana Ambrose’a. Niestety potwierdziły się doniesienia, że był to ich jednak ostatni wspólny pojedynek, a wszyscy rusząswoimi ścieżkami. Pierwszy był Seth Rollins, który z miejsca skupił na sobie uwagę adwokata Brocka Lesnara, z którym zmierzy się na WrestleManii o mistrzostwo Universal. Każdy miał ze swojej strony konkretne argumenty, lecz najdosadniejszy padł chwilę później, gdy Rollins zaatakowany został zza pleców przez Sheltona Benjamina. Doszło do oficjalnego pojedynku, a Benjamin okazał się doskonałym rywalem i zarazem sprawdzianem dla Architekta, biorąc pod uwagę zbliżony do Lesnara styl oparty na zapasach amatorskich. Seth Rollins na oczach Heymana pokonał go jakoby wysyłając wiadomość swojemu rywalowi z WrestleManii, iż jest na niego gotowy.

Rollins opuszczając arenę spotkał się na rampie z dawnym przeciwnikiem, którego pozdrowił przed jego walką o mistrzostwo Interkontynentalne . Choć Balor zjawił się w dobrym humorze, mając prawdopodobnie przygotowany właściwy plan, pokrzyżował mu go zjawiający się niespodziewanie Lio Rush. Odwracając uwagę mistrza, utorował byłemu podopiecznemu drogę do zwycięstwa. Bobby Lashley starym nowym mistrzem Interkontynentalnym. W innym starciu solowym, lecz już dywizji kobiet, Nia Jax zmierzyła się z Natalyą. Ta chcąc mieć zabezpieczenie przed koleżanką Nii Taminą, poprosiła o obecność przy ringu swoją przyjaciółkę Beth Phoenix. Urażona na Fastlane Glamazonka doszła do wniosku, że nadarza się dobra okazja, aby odpłacić się potężnym agresorkom. Nie bacząc na konsekwencje, zaatakowała Nię doprowadzając do dyskwalifikacji Natalyi.

Odbyły się także mocny pojedynek tag teamowy z udziałem niedawnych pretendentów do mistrzostwa drużynowego RAW z udziałem Ricocheta i Aleistera Blacka, jak i Bobby’ego Roode’a i Chada Gable’a. W tym starciu reprezentanci złoto-czarnego brandu po raz kolejny udowodnili swoją wyższość. Sęk w tym, że opuszczając arenę zaatakowani zostali zza pleców przez Revival, co jakoby jasno świadczyło, że ich drogi wkrótce ponownie się skrzyżują. Nie doszło ostatecznie do walki wieczoru, gdyż Roman Reigns zaatakowany został przed gongiem, przez Drew McIntyre’a i dotkliwie pobity. Na zajście zareagował Dean Ambrose rzucając wyzwanie Szkotowi, jednak pojedynek wykazał, że rzucił się na zbyt głęboką wodę. Tymczasem Kurt Angle ogłosił zakończenie kariery na WrestleManii oraz szereg walk prowadzących w to miejsce. Jego pierwszym z ostatnich przeciwników był Apollo Crews, z którym Hall of Famer rozprawił się stosunkowo szybko. Doszło także do konfrontacji dawnych członków Evolution. Batista usłyszał z ust Triple H’a, że ten nie tylko godzi się na pojedynek podczas WrestleManii, ale również będzie to  walka bez reguł, no holds barred. Dowiedzieliśmy się jednocześnie, że gospodarzem tegorocznej „ Najwspanialszej sceny ze wszystkich” będzie Alexa Bliss. Ona sama poinformowała o tym podczas swojego Moment of Bliss.

Świat WWE zamarł w niedowierzaniu podczas Fastlane widząc rozwścieczonego Shane’a McMahona rzucającego nie tylko na Miza, którego obwinił za przegraną, ale także jego ojca, co już wydało się niedorzeczne. Shane zjawił się na wstępie SmackDown ostentacyjnie pozując z Pucharem Świata WWE w tle i zarazem ogłaszając, że zmierzy się z Mizem na WrestleManii. Do czego to doprowadzi? Który z nich się przeliczył? Miz proponując układ i nie bacząc na konsekwencje własnych błędów, czy może Shane atakując Miza zza pleców i upokarzając go na oczach fanów, jak i przede wszystkim jego ojca? Odpowiedź poznamy na WrestleManii. Wyzwanie dotyczące pojedynku na tym szczególnym wydarzeniu rzucił AJ Styles Randy’emu Ortonowi. Ten opuścił arenę bez słowa, jednak można spodziewać się, że dojdzie do tej konfrontacji.

Akcję rozpoczął natomiast ośmioosobowy tag team match z udziałem Ricocheta, Aleistera Blacka i Hardy Boyz w jednym narożniku oraz The Bar, Shinsuke Nakamury i Ruseva w przeciwnym. Kto wie, jak zakończyłaby się ta bitwa, gdyby nie interwencja New Day. Ci ruszyli wściekle na wszystkich zostawiając sobie na koniec Nakamurę i Ruseva, którym dobitnie dali znać, że z nimi się nie zadziera. Asuka pokonała Sonyę Deville, lecz ciężko nie zwrócić uwagi na wątpliwą chęć pomocy Mandy Rose swojej przyjaciółce. W tym teamie zaczęło mocno zgrzytać. Odbyły się również dwa inne pojedynki tag teamowe, w których Rey Mysterio wraz z R-Truthem pokonali Samoa Joe i Andrade po tym, jak Rey przypiął Joe, a Daniel Bryan posiłkując się Rowanem pokonali Kevina Owensa i Mustafę Aliego. Dowiedzieliśmy się także, co miał na myśli pan prezes Vince McMahon zapowiadając szansę odzyskania miana pretendenta do mistrzostwa WWE przez Kofiego Kingstona. Za tydzień będzie on musiał pokonać w gauntlet matchu kilku znaczących rywali w osobach Randy’ego Ortona, Samoa Joe, The Bar oraz Rowana, a jeśli tego dokona, zmierzy się z Danielem Bryanem na WrestleManii o mistrzostwo wagi ciężkiej SmackDown.

NXT ponownie stanęło pod znakiem turnieju drużynowego imienia Dusty’ego Rhodesa o miano nowych pretendentów do mistrzostwa tag teamowego.  Odbyły się dwie walki półfinałowe, a akcję rozpoczęło starcie pomiędzy Moustache Mountain oraz Forgotten Sons. Dwie różne drużyny, dwa różne style, teoretycznie równe szanse. Nic bardziej mylnego. Wszystko za sprawą obecności przy ringu Jaxsona Rykera, który ingerował w pojedynek doprowadzając ostatecznie do zwycięstwa Wesley’ego Blake’a i Steve’a Cutlera. Tymczasem w drugim starciu byli mistrzowie tag teamowi NXT #DIY trafili na niedawnych pretendentów do mistrzostwa drużynowego RAW, Ricocheta i Aleistera Blacka. W tym przypadku o wyniku zadecydowało stosunkowo dziwne zachowanie Johnny’ego Gargano. Ten symulując kontuzję doprowadził do porażki swojej drużyny, lecz ofiarą na koniec stał się Tommaso Ciampa. Gargano tak skutecznie symulował, że przekonał tym nawet Ciampę, a ten sprowokowany ruszył na niego pełen zawiści po przegranej walce. Wtedy Gargano ujawnił swój plan zemsty. Ból kolana szybko przeszedł, a ten odpłacił się Ciampie prawdopodobnie za wszelkie złe czyny, które ten się względem niego dopuścił w przeszłości. Oficjalnie miała zostać tego dnia wyłoniona pretendentka do mistrzostwa kobiet NXT i prawdopodobnie tak by się stało, gdyby nie interwencja samej mistrzyni. Ta doprowadzając do dyskwalifikacji zmusiła generalnego menadżera Williama Regala do drastycznej zmiany planów. Ustalił on bowiem fatal 4 way, w którym Baszler stanie w obronie tytułu przeciwko Io Shirai, Kairi Sane oraz Biance Belair podczas Takeover: New York.

Spora niespodzianka miała miejsce w Main Event. Zdecydowany faworyt EC3 uległ kompletnie zdominowanemu przeciwnikowi w osobie Tylera Breeza. Już na początku Carter zdobył sobie przewagę utrzymując ją niemalże przez cały czas. Dorzucając one percent prawie pewny był swojego zwycięstwa, lecz wtedy stało się coś niespodziewanego. Breeze nie tylko się wydostał, ale również skontrował kolejną próbę ofensywy i przerolowując odliczył rywala do trzech. Bez niespodzianki natomiast obyło się w drugim pojedynku, który stanowiła sześcioosobowa bitwa tag teamowa z udziałem Lucha House Party oraz Jindera Mahala z braćmi Singh. Luchadorzy pewnie i efektownie odnieśli zwycięstwo ponownie udowadniając swoją wyższość.

WWE RAW
czwartek godzina 20:00

WWE SmackDown
piątek godzina 20:00

NXT
sobota godzina 15:00

WWE Main Event
sobota godzina 16:00

WWE tylko na Extreme!

Channels: WWE

    Related Content