Monday Aug 14, 2017

Błachowicz, Piechota i Wieczorek na UFC Gdańsk!

W minionym tygodniu, wraz z ruszającą sprzedażą biletów, poznaliśmy pierwsze szczegóły dotyczące Polaków na UFC Gdańsk. Wiemy już, że 21 października w oktagonie nad morzem Bałtyckim pojawi się na pewno trzech naszych reprezentantów.

Jan Błachowicz

Jedynym z trójki muszkieterów mającym już za sobą boje w oktagonie jest Jan Błachowicz. Cieszynianin do tej pory nie spełnił pokładanych w nim przy okazji debiutu w UFC trzy lata temu oczekiwań. Po sensacyjnym nokaucie Ilira Latifiego wygrał jeszcze tylko jedną walkę – w Chorwacji z Igorem Pokrajacem. Prócz tego w dorobku widnieją cztery porażki i nie ma co ukrywać, że walka w Gdańsku jest o „być albo nie być” w UFC. Błachowicz zmierzy się z 29-letnim Devinem Clarkiem. Amerykanin lubi przeplatać ciosy z obaleniami. Czy próby sprowadzeń Clarka znów okażą się piętą achillesową Polaka?

Oskar Piechota

W przeciwieństwie do Błachowicza dwóch pozostałych Polaków ogłoszonych na UFC Gdańsk dopiero swoje przygody z UFC zacznie. 27-letni Piechota od dawna był do najlepszej organizacji na świecie przymierzany, ale dopiero powrót do regularnych walk w II połowie 2016 tę drogę urzeczywistnił. Wielokrotny medalista zawodów grapplingowych w Europie i na świecie trafił do UFC niepokonany, a jedyna walka, której nie wygrał – remis z Rafałem Haratykiem – odbyła się niemal cztery lata temu. Nie dziwne, że z nim polscy kibice wiążą duże nadzieje. Piechota rozpocznie przygodę w UFC od starcie z dość anonimowym Jonathanem Wilsonem, który co prawda walczył już trzy razy w oktagonie, ale jego kariera w nim trwa już aż 28 miesięcy. Walczy rzadko, nieregularnie i na dodatek po raz pierwszy spróbuje swoich sił w wadze średniej.

Adam Wieczorek

Angaż ostatniego z ogłoszonych przez UFC Polaków – Adama Wieczorka – był nieco niespodziewany. Choć chorzowianin jest jednym z najlepszych ciężkich w kraju, to nie walczył zbyt często ostatnimi czasy. Oczywiście im mocniej zawodnik prezentuje się na lokalnej scenie tym trudniej znaleźć dla niego rywali i z takim problemem po wygranych z Cisse i Papą na pewno borykał się „Siwy”. W UFC tych problemów mieć nie powinien, a na dzień dobry zostanie zestawiony z trenującym w Kaliningradzie Dimą Smoliakowem. Rosjanin jest dobrze zaznajomiony z polską sceną MMA, bowiem często trenował w Arrachionie Olsztyn. Mimo to swoje dwie walki w UFC przegrał w fatalnym stylu i na pewno walczy w Gdańsku o utrzymanie swojego kontraktu.

Kowalkiewicz, Held, kto następny?

To trójka Polaków o których na pewno wiemy, że zawalczą. Co z resztą naszych zawodników? Krążą plotki o udziale Karoliny Kowalkiewicz, choć nie zostało to jeszcze potwierdzone oficjalnie przez UFC. Marcin Held był bohaterem internetowej akcji utrzymania go w UFC i też z dużą dozą pewności można powiedzieć, że wystąpi w Gdańsku.

Tomasz Marciniak

Oglądaj UFC Gdańsk na żywo 21 października tylko w Extreme Sports Channel!

Channels: UFC

Please log in to post a comment.