Tuesday Mar 28, 2017

UFC wraca do Polski!

921 dni. Tyle dokładnie UFC kazało fanom mieszanych sztuk walki w Polsce czekać na powrót nad Wisłę. Wiadomość o tym, że oktagon zagości w trójmiejskiej Ergo Arenie 21 października obiegła w zeszły kilka dni temu polską scenę MMA z błyskawiczną prędkością.

Gala z 2015 roku, choć niepozbawiona wrażeń, pozostawiła pewien niedosyt – dość powiedzieć, że z tylko dwóch z siedmiu walczących Polaków zwyciężyło, a dwóch z naszych najlepszych zawodników nawet nie zobaczyliśmy w akcji. Przez dwa i pół roku dużo się zmieniło i, jeśli czasowo wszystko uda się zgrać, są szansę na silną rozpiskę w biało-czerwonych barwach.

Kto może stanowić o tej sile? Oczywiście największą atkracją byłby pojedynek Joanny Jędrzejczyk. Mistrzyni w wywiadach opowiadała o tym, jak lobbowała za kolejną galą w Polsce. Choć sama walczy od dłuższego czasu po drugiej stronie Atlantyku i na eksponowanych galach (ostatnio weekend UFC 200 i debiut w Nowym Jorku, a teraz kolejne miejsce na numerowanej gali pay-per-view) to może właśnie galą w Ergo Arenie przełamie trend?

Gala z 2015 roku, choć niepozbawiona wrażeń, pozostawiła pewien niedosyt

Prócz niej oczywiście są też Krzysztof Jotko, który zadebiutował właśnie w pierwszej dziesiątce wagi średniej, jak i niedawna pretendentka do pasa Karolina Kowalkiewicz. Myślę, że main event gdańskiej gali powinien trafić do jednej z tych trzech osób.

Kto prócz nich? Polski kontygnent w UFC jest dość liczny, więc jak w Krakowie pewnie nie zobaczymy każdego z naszych fighterów w akcji. Trudno jednak podawać dokładne nazwiska, bowiem niemal każdego czeka jeszcze zapewne jeden pojedynek. Daniel Omielańczuk niedawno przegrał, Damiana Stasiak czeka poważny sprawdzian z Pedro Munhozem. Jan Błachowicz pewnie będzie chciał zatrzeć słabe wrażenie z poprzedniego występu przed własną publicznością. W odwodzie zostają Marcin Held, Peter Sobotta i Damian Grabowski.

Może UFC pokusi się też o zakontraktowanie kogoś nowego? Nie jest łatwo o klasowych polskich zawodników niezwiązanych ekskluzywnymi kontraktami, aczkolwiek da się takich znaleźć. Ciężkoręki Salim Touahri czy też mistrz parteru trenujący na codzień w Gdyni Oskar Piechota przychodzą na myśl.

W 2015 roku UFC ogłosiło galę w Krakowie w styczniu. Tym razem mamy prawie dwa razy dłużej na spekulacje, wypełnianie papierowych rozpisek i oczywiście planowanie wyjazdu do Trójmiasta w październiku.

Tomasz Marciniak

Oglądaj wszystkie gale UFC na żywo tylko w Extreme Sports Channel!

Channels: UFC

Please log in to post a comment.